Let’s travel together.

Tajemnice reinkarnacji – Niezwykła historia sióstr, które narodziły się na nowo

Tajemnice życia po śmierci/reinkarnacji są jedną z najbardziej złożonych i niepokojących od zarania dziejów. Przez wieki wielu próbowało wyjaśnić, czy dusza bądź świadomość, po śmierci ciała może wcielić się w nowy byt fizyczny. Chociaż przeprowadzono setki badań, nie udało się jednoznacznie dowieść czy śmierć jest kresem istnienia, przerwą przed kolejnym ziemskim życiem, czy wstępem do wieczności. Jednym z najbardziej znanych przykładów, świadczących o tym, że dusza może się odrodzić, jest przypadek sióstr Pollock.

 

W drodze do kościoła

John i Florence Pollock z Hexam w Anglii prowadzili normalne życie wraz z dwiema córkami; Jacqueline (6) i Joanne (11). Podczas gdy rodzice byli zajęci biznesem spożywczym i dostawą mleka, dziewczynki były wychowywane głównie przez babcię ze strony matki. Siostry były nierozłączne, a Jacqueline matkowała Joanne, która podczas przebieranek w sukienki mamy, zwykła mawiać: „Ehhh…Szkoda, że ja nigdy nie będę damą”. Nie wiadomo, czy dziewczynka coś przeczuwała, ale 5 maja 1957 r. Opuściła ziemski świat.

W tamten niedzielny poranek, dziewczynki i ich przyjaciel Anthony byli w drodze do kościoła, kiedy cała trójka została potrącona przez odurzoną lekami kobietę. Desperatka, po tym jak odebrano jej własne dzieci, zdecydowała się popełnić samobójstwo. Świadkowie widzieli, jak w pewnym momencie zjechała i uderzyła w dzieci, które nie mogły uciec z powodu ściany po drugiej stronie chodnika. Uderzenie wyrzuciło całą trójkę w powietrze.  Joanna i Jacqueline zginęły natychmiast, zaś ich przyjaciel w drodze do szpitala. Sprawczyni, wyszła z wypadku bez szwanku.

Bliźniaczki

John i Florence byli zdruzgotani po stracie swoich ukochanych córek, ale starali się żyć dalej i jako pobożni katolicy, wierzyli, że poprzez wiarę i modlitwę zostaną pobłogosławieni kolejnym dzieckiem. Ich żarliwe prośby zostały wysłuchane. Wkrótce dowiedzieli się, że ponownie zostaną rodzicami. Chociaż lekarz wyraźnie powiedział, że ciąża jest pojedyncza, wierzący w reinkarnację John, uparcie twierdził, że jego zmarłe córki odrodzą się w ciałach bliźniaczek. Jak się okazało, przeczucie wcale go nie zmyliło. 4 listopada 1958 r. Przyszły na świat Gillian i Jennifer.

Znamiona

Chociaż dziewczynki były bliźniaczkami jednojajowymi, co oznacza, że były niemal identyczne, było coś co je odróżniało, a mianowicie dwa różne znamiona. Jennifer miała znamię w talii tak jak jej zmarła siostra Jacqueline, oraz drugie znamię na czole, w miejscu w którym Jacqueline miała bliznę. Było to dość niesamowite, dlatego też  John w przeciwieństwie do swojej sceptycznej żony, był coraz bardziej przekonany, że Jennifer i Gillian to tak naprawdę odrodzona Jacqueline i Joanna.

Podobieństwa

Gdy dziewczynki skończyły 3 miesiące, rodzina wyprowadziła się do miasta portowego Whitley Bay. Do Hexam powrócili dopiero po upływie 4 lat i to właśnie wtedy siostry odkryły na strychu zabawki, które należały do zmarłych dziewcząt. Gillian twierdziła, że ​​lalka należała do Joanny, a Jennifer zajęła się tą, która należała do Jacqueline. Ku zaskoczeniu rodziców, obie zgodnie z prawdą stwierdziły, że lalki były prezentem od Świętego Mikołaja.

Pewnego dnia Florence podsłuchała rozmowę między swoimi córkami, która dotyczyła wypadku. „Krew wpłynęła do twoich oczu, kiedy ten samochód cię uderzył” – Mówiła Gillian do Jennifer… John przypomniał sobie, że kiedy identyfikował zwłoki, głowę Jacqueline zaopatrzono tuż nad oczami. Co ciekawsze obie dziewczynki miały także pewnego rodzaju fobię – panicznie bały się samochodów. Ponadto miały takie same przyzwyczajenia jak ich starsze zmarłe siostry, ten sam sposób mówienia, a poza tym jedna z nich wydawała się starsza, a druga zgodziła się, by jej siostra się nią opiekowała.

Dziewczynki zaczęły także zwracać uwagę na punkty orientacyjne, które znały Joanne i Jacqueline takie jak np. Szkoła do, której uczęszczały, albo miejsca w których miały zwyczaj się bawić. Znały bardzo dobrze swój stary dom jak i mieszkańców, a przecież wyprowadziły się z Hexam mając zaledwie 3 miesiące.

Wizja

Wspomnienia bliźniaczek dotyczące poprzedniego życia, zaczęły się zacierać w momencie, w którym ukończyły 5 lat życia. Według naukowców, 5 lat to wiek do którego można zapamiętać poprzednie wcielenia. Wiadomo, że bliźniaczki prowadziły normalne życie, aż do 1981, kiedy to Gillian doświadczyła pewnej wizji. Widziała siebie bawiącą się w piaskownicy. Doskonale opisała dom, ogród, sad i całą okolicę. Okazało się, że Kiedy Joanne miała 4 lata, rodzina mieszkała w Whickham, gdzie Gillian nigdy nie była.

Bliźniaczki Pollock dowodem na reinkarnację

Przypadek bliźniaczek Pollock zwrócił uwagę psychologa, którego konikiem było badanie przypadków reinkarnacji u dzieci. W 1987 r. Doktor Ian Stevenson napisał książkę pt. „Dzieci, które pamiętają poprzednie wcielenia: kwestia reinkarnacji. „ W książce opisane jest 14 przypadków, w tym ten bliźniaczek Pollock. Stevenson wysnuwa wniosek, że sprawa sióstr Pollock jest jednym z najsilniejszych istniejących dowodów przemawiających za reinkarnacją.

Autor, Dorota Ortakci.

This slideshow requires JavaScript.

 

 

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.