Let’s travel together.

Sprawa Vallecas: Prawdziwa historia, która zainspirowała twórców filmu „Verónica”.

Expediente Vallecas to hiszpańska nazwa odnosząca się do sprawy tajemniczej, nagłej i do dziś niewyjaśnionej śmierci nastolatki z Madrytu. Nazwa sprawy pochodzi od Vallecas, czyli dzielnicy Madrytu, gdzie się urodziła, mieszkała i zmarła bohaterka tej historii, Estefanía Gutierrez Lázaro. Jej historia jest tak niesamowita, niepokojąca i tragiczna, że stała się inspiracją do powstania filmu pt. „Verónica”.

„Madryt, lata 90., komisariat policji, środek nocy. Pełniący dyżur funkcjonariusze odbierają telefon. W słuchawce słychać głos przerażonych dzieci, alarmujących policjantów o obecności w ich mieszkaniu dziwnych zjawisk. Dwa dni wcześniej ich najstarsza siostra, Verónica, brała udział w seansie spirytystycznym, który urządziła z koleżankami z liceum. Nieświadomie otworzyła drzwi czemuś nadprzyrodzonemu i niewytłumaczalnemu, co kilka godzin później wtargnęło do ich mieszkania, wymknęło się spod kontroli i stało się niezwykle groźne. Film inspirowany prawdziwą historią z niewytłumaczalnym zakończeniem, która wydarzyła się w Madrycie na początku lat 90. Tajemnica, jaką w sobie kryła, do dzisiaj nie została rozwiązana.”

opis filmu „VERÓNICA” zamieszczony na stronie Filmweb.

Wydarzenia, które rozegrały się w 1992 roku, w niewielkim mieszkaniu przy Calle Luís Marín 8 w Vallecas przeszły do historii jako pierwszy przypadek zjawisk paranormalnych udokumentowany w oficjalnym raporcie policyjnym. Sprawa Vallecas stała się inspiracją dla twórców filmu „Verónica”, wyreżyserowanego przez Paco Plaza (REC) i wyprodukowanego przez Netflix.

Początek

W marcu 1990 roku, María Estefanía Gutiérrez Lázaro miała 16 lat i była trzecią z szóstki dzieci (Querubina, Marianela, Ricardo, Maximiliano i José Luis) Concepción Lázaro de la Iglesia (matka) i Máximo Gutiérrez Palomares (ojciec). Dziewczyna uczyła się w liceum Colegio Público Aragón w Vallecas, położonym kilka minut od jej domu przy ulicy Luis Marín, w dzielnicy Palomeras Sureste. Podobnie jak każda inna dziewczyna w jej wieku, miała swoje zmartwienia, miłości, złudzenia…

Rodzina Gutiérrez Lázaro

Pewnego marcowego dnia jedna z jej przyjaciółek zaproponowała coś, co jak się później okaże, odmieniło całe życie Estefaníi. Nieodwracalnie!

Przyjaźń

Korzystając z luki w swoim planie zajęć (z powodu nieobecności nauczyciela), Estefanía spotkała się w toalecie ze swoimi dwoma przyjaciółkami. Dziewczyny zaplanowały przeprowadzić seans spirytystyczny z pomocą tablicy Ouija, do czego z resztą od jakiegoś czasu się przygotowywały. Estefanía miała już pewne doświadczenie w tej dziedzinie ponieważ interesowała się spirytyzmem i wielokrotnie korzystała z tablicy zarówno sama, jak i z przyjaciółmi. Cóż zatem mogło pójść nie tak? A dodatkowo, chodziło przecież o pomoc przyjaciółce, tej której chłopak zginął niedawno w tragicznym wypadku samochodowym. Dziewczyna chciała tylko z nim porozmawiać, ten ostatni raz… i się pożegnać.

Nauczycielka

Trzy przyjaciółki usiadły wokół tablicy Ouija, opierając palce wskazujące na szklance, której używają jako planszety i rozpoczęły sesję. W pewnym momencie, do toalety wpadła jedna z nauczycielek, Dolores Molina. Nauczycielka bez namysłu wyrwała im tablicę, złamała ją na dwie części i rozkazała udać się na zajęcia. W tamtej chwili, wydarzyło się jednak coś niezwykłego: szklanka wypełnia się czymś w rodzaju dymu i eksplodowała. Ten dziwny dym skierował się w stronę Estefaníi po czym wleciał do nozdrzy dziewczyny. To co się wydarzyło tamtego dnia w toalecie dla dziewcząt, wywołało ogromne wrażenie na wszystkich tam obecnych. A Dolores Molina następnego dnia złożyła wymówienie i zrezygnowała z pracy w trybie natychmiastowym. To jednak był dopiero początek koszmaru…

Ataki

Od tamtego momentu Estefanía zaczyna cierpieć na bezsenność, halucynacje i napady padaczkowe. Dziewczyna opisywała dziwne postacie bez twarzy, które odwiedzały ją w nocy, postacie były ubrane w płaszcze i prosiły ją, aby z nimi poszła. Rodzice zabierali ją do różnych szpitali, próbując znaleźć przyczynę jej stanu zdrowia, ale lekarze nigdy nie byli w stanie zdiagnozować jej przypadłości. Estefanía lewitowała, wypowiadała dziwne słowa, których znaczenia nikt nie znał, miewała ataki agresji oraz nagłe trwające nawet do 20 minut napady niekontrolowanego śmiechu. Po tym jak atak ustąpił, nastolatka nie miała pojęcia co się z nią działo chwilę wcześniej. Niczego nie pamiętała. Oprócz dziwnych zachowań samej Estefaní, w ich domu również zaczęły dziać się dziwne rzeczy: mieszkańcy słyszeli dziwne głosy, obserwowali jak drzwi do pomieszczeń same się zamykają, a potem otwierają. Na ścianach pojawiały się dziwne ślady wyglądające na zadrapania. I tak to trwało przez kolejny rok…

Nagła i podejrzana śmierć

Podczas jednego z ostatnich ataków, który miał miejsce 13 lipca 1991 roku, Estefanía brutalnie zaatakowała swoją siostrę Marianelę, która wylądowała na podłodze, z pianą toczącą się z ust. Następnego dnia, 14 lipca Estefanía miała poważny atak katalepsji i została zabrana do szpitala, gdzie zapadła w śpiączkę, a następnie zmarła. Sekcja zwłok nie wyjaśnia przyczyn śmierci, wspominając jedynie o „nagłej i podejrzanej śmierci”.

Blok, w którym mieszkała rodzina

Od chwili śmierci Estefaníi, zjawiska paranormalne w domu Gutierrez tylko się nasiliły.  Matka zmarłej słyszała między innymi: głos Estefaníi, śmiech starca przechodzącego przez ściany. Słyszano również dźwięku tłuczonego szkła, widywano poruszające się przedmioty, drzwi otwierające się i zamykające samoczynnie. Pewnej nocy, Concepción obudziła się czując jak ktoś dotyka jej dłoni i stóp. Innej nocy młodsze córki Concepción obudziły się przerażone, a ich nadgarstki gwałtownie uderzały o ścianę. Sprzęty elektryczne wyłączały się po czym włączały z powrotem bez niczyjego udziału. To wszystko stawało się coraz bardziej niebezpieczne.

Pomoc

19 listopada 1992 r., ataki na rodzinę Gutierrez przybrały na sile i stały się tak intensywne, że rodzina uciekła z domu. Tego wieczoru zdecydowali się wezwać policję. Gdy na miejsce przybyli inspektor José Negri i jego zespół zastali przerażonych rodziców i dzieci na zewnątrz domu. Cała siódemka stała obok budynku, nie zważając na padający ten nocy deszcz. Podczas gdy kilku agentów zostało z rodzicami i dziećmi na dworze, inspektor Negri i dwóch innych policjantów weszło do mieszkania.

Raport

Raport napisany przez inspektora Negriego po dokonanej inspekcji stał się swego rodzaju obiektem kultu wśród okultystów i zwolenników zjawisk nadprzyrodzonych. Ten raport opisuje drzwi szafy, które otwierały się gwałtownie, niemal uderzając w twarz policjantów. Możemy w nim przeczytać również o głośnych dźwiękach dochodzących z balkonu, który był pusty oraz dziwnym brązowym szlamie, który pojawił się na stoliku nocnym w jednym z pokoi. Krucyfiksy zawieszone na ścianach odwracały się do góry nogami, a następnie lądowały na ziemi.

This slideshow requires JavaScript.

Bezradność

Policjanci w pośpiechu opuścili mieszkanie, z przykrością stwierdzając, że nie mogą pomóc udręczonej rodzinie. Po interwencji policji niepokojące zjawiska trwały nadal, a rodzina szukała pomocy u medium, parapsychologów i jasnowidzów. Nie przyniosło to jednak żadnej poprawy, a jedynie znacznie uszczupliło finanse rodziny. Kolejne istotne wydarzenie miało miejsce w Dzień Wszystkich Świętych w 1993 roku. Tego dnia Concepción znalazła ramkę ze zdjęciem jej zmarłej córki leżącą na podłodze. Kiedy ją podniosła i odwróciła, zobaczyła, że ​​twarz Estefaníi na zdjęciu została spalona. Co ciekawe, ani rama, ani szybka nie zostały w żaden sposób uszkodzone. Śladów ognia nie było też na podłodze, ani nigdzie indziej w domu. Rzekomo tamtego dnia, rodzinę Gutierrez przestały prześladować te dziwne i niepokojące byty. Mimo wszystko, rodzina postanowiła się przeprowadzić, a kolejni lokatorzy nigdy nie zaznali żadnych niepokojących zjawisk w mieszkaniu.

Spalone zdjęcie

Vallecas

Sprawa Vallecas jest jednym z najbardziej znanych przypadków zjawisk paranormalnych w Hiszpanii. Zostało to udokumentowane i potwierdzone przez osoby postronne, w tym przez funkcjonariuszy policji. Kilka lat później matka Estefaníi została poddana badaniu psychologicznemu, w którym wykryto oznaki niestabilności emocjonalnej, niepokoju i potrzeby uwagi, co sugeruje, że w jakiś sposób mogła uwydatnić skalę wydarzeń, których był świadkiem. Jednak wydarzenia opisane w raporcie policyjnym nie miały związku z historiami opowiadanymi przez matkę i należy je interpretować jako obiektywne fakty, które faktycznie miały miejsce.

This slideshow requires JavaScript.

Autor, KaMa.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.