Let’s travel together.

Pchany niewidzialną ręką. Samoistnie przemieszczający się wózek inwalidzki straszy personel szpitala[VIDEO]

Czandigarh nazywane Pięknym Miastem jest jednym z najpiękniejszych, najbogatszych i najchętniej odwiedzanych indyjskich miast. Oprócz swoich niewątpliwych atutów przyciągających turystów, Piękne Miasto opisywane jest również jako jedno z najbardziej nawiedzonych miejsc w Indiach.

Czandigarh to miasto leżące w północnych Indiach, będące jednocześnie stolicą dwóch sąsiadujących z nim stanów, Pendżabu i Hariana. Jego terytorium obejmuje 114 km² i jest zamieszkane przez około 1 mln osób.

Sektor 13

Nazwa miasta pochodzi od imienia bogini Chandi, a „Chandigarh” znaczy dosłownie „fort Chandi”. Czandigarh znane jest z wysokiego standardu życia i znajduje się na liście najlepiej rozwijających się i najbogatszych miast w Indiach.

Miasto podzielone jest na 50 tzw. sektorów, a każdy z nich funkcjonuje jako niezależna jednostka, z wyznaczoną przestrzenią mieszkalną, rekreacyjną i zawodową. Każdy z sektorów posiada swój własny rynek, park, świątynie i szkoły.

Co ciekawe, aż do 2020 roku Czandigarh nie posiadało sektora nr 13.  Od momentu powstania miasta w 1966 roku, wystrzegano się ustanowienia sektora o tym numerze ponieważ architekt miasta Le Corbusier uznał numer 13 za pechowy.

Nawiedzenia

Oprócz swoich niewątpliwych atutów, Piękne Miasto posiada też swoją mroczną stronę. W Czandigarh znajduje się kilka miejsc, które przez wielu świadków opisywane są jako nawiedzone. Wśród nich znajdują się między innymi:

  • Nawiedzony Dom (Sektor 16)
  • Cmentarz Kasauli – przy drodze Kausauli-Chandigarh
  • Nawiedzony Most (Sektor 16)
  • Jezioro Sukhna
  • Hostel Savitri Bai Phule Girls  (Sektor 14)
  • Miejsce Kremacji (Sektor 25)
  • Pensjonat Chandigarh Railway
  • Haunting Sati (świątynia w sektorze 39)
  • Uniwersytet Pendżabski (Sektor 14)
  • PGI Chandigarh czyli Post-Graduate Institute of Medical Education and Research in Chandigarh (Sektor 12)

Chociaż każde z tych miejsc ma swoją mroczną historię, to tym razem skupimy się na Post-Graduate Institute of Medical Education and Research in Chandigarh czyli (w wolnym tłumaczeniu) Podyplomowy Instytut Edukacji Medycznej i Badań w Czandigarh. Ta licząca już niemal 60 lat szkoła medyczna jest miejscem gdzie niejednokrotnie zgłaszano obserwacje niepokojących zjawisk.

This slideshow requires JavaScript.

Płody w słoikach

W placówce tej znajduje się specjalne miejsce, gdzie w słoikach przechowuje się dużą liczbę płodów pochodzących z aborcji. Mówi się, że PGI jest naprawdę przerażającym miejscem, szczególnie w nocy. To miejsce ma w sobie dużo negatywnej energii, a ostatnie wydarzenia powodują, że wielu pracowników odmawia pracy na terenie placówki na nocnej zmianie.

W grudniu 2019 roku, do kostnicy Instytutu wysłano 24-tygodniowy płód pochodzący z aborcji, w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Gdy następnego dnia pracownicy wykonujący autopsję przygotowywali ciało do pośmiertnego badania, z przerażeniem odkryli, że płód oddycha! Czym prędzej wysłali noworodka na oddział położniczy, ale w wyniku wychłodzenia (na skutek długich godzin jakie maluszek spędził na zimnym stole w kostnicy), niedługo później zmarł… Dla zainteresowanych tą makabryczną historią zostawiam link do artykułu.

Niewidzialna ręka?

Jednak nas, szczególnie interesować będzie inna upiorna historia, która wydarzyła się w tej samej placówce kilka miesięcy wcześniej, 19 września 2019 roku. Tamtego dnia, we wczesnych godzinach porannych pracownik ochrony obserwujący teren Instytutu przy użyciu urządzeń monitorujących, zaobserwował niepokojącą aktywność przy głównym wejściu do budynku.

Wózek inwalidzki stojący na korytarzu zaczął się samoistnie przemieszczać. Całe zajście wygląda jakby był pchany przez niewidzialną siłę. Ochroniarz szpitala Manoj Kumar,  który również został ujęty na filmie, był w szoku: „Wyszedłem się napić wody i zobaczyłem, jak wózek inwalidzki się sam porusza”. 

Wiatr?

Wielu sceptyków uważa, że w całym zajściu nie brały udziału żadne moce nadprzyrodzone, a wózek był pchany przez wiatr. Ochroniarz również chciał w to uwierzyć, ale wspomniał, że gdy odprowadzał wózek z powrotem poczuł przeszywające zimno mimo, iż na zewnątrz panowała stosunkowo wysoka temperatura. Mężczyzna opowiedział, że było to wyjątkowe i nieprzyjemne doświadczenie.

Powszechnie uważa się, że gdy duchy znajdują się w pobliżu, czuć dziwny i nieprzyjemny chłód lub powiew zimna

A jakie jest Wasze zdanie?

Autor, KaMa.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.